Moja małżonka jest wielką miłośniczką dyni ozdobnych. Żeby zrobić jej przyjemność przeznaczyłem jeden rządek na 15-stej grządce właśnie na te rośliny. Zbudowałem dla nich specjalnie stelaż, żeby miały się gdzie piąć i nie zagłuszały innych roślin na grządce. W growboxie wyhodowałem sadzonki. Są trochę wybujałe, ale nie powinno być to problemem. W sumie wyrosło 11 sadzonek bodajże z 5 gatunków. Po przeszukaniu pojemniczka, w którym nie wyrosła sadzonka, okazało się, że nasionko zaczęło już kiełkować. Wsadziłem je także, powinno wyrosnąć. Mam nadzieję, że tym razem uprawa będzie udana. W ubiegłym roku posadziłem dynie o miesiąc za późno i w zacienionym miejscu, więc się kompletnie nie udały. Teraz mają dobre warunki, więc oczekuję, że wydadzą ładne plony. Wielkie podziękowania składam dla córeczki, która mi bardzo pomogła w tej pracy.
- Szczegóły
- Odsłon: 4
Połowa maja to według opisu na torebkach z nasionami fasoli dobry czas na sadzenie tych warzyw. W ubiegłym roku fasolki na działce nie było, a w tym będzie ponad 5 gatunków (jak się uda oczywiście). Ponad 5, ponieważ w jednym rzędzie posadziłem taki mix kilku gatunków. Przed wysadzeniem fasolki moczyłem w wodzie przez kilka godzin. Powinienem dłużej – ale nie było warunków. Po zasadzeniu oczywiście podlałem. Wykorzystałem do tego celu system nawadniania. Teraz pozostało już tylko czekać aż roślinki zaczną wschodzić.
- Szczegóły
- Odsłon: 4
Przez 2 ostatnie soboty jedliśmy własne rzodkiewki wysiane do skrzynek. Były przepyszne. No i tak spontanicznie po wysiewie ziół padł pomysł, żeby posiać nowe. Rzodkiewki na grządkach będą gotowe za ok. 2 tygodnie, więc jak teraz wysiejemy nowe do skrzynek, to będą akurat, jak się skończą na grządkach. To był oczywiście pomysł mojej córeczki. A tak nawiasem mówiąc, to faktycznie jej udział w nagrywanych filmach przekłada się na wzrost oglądalności 😉. Początkowo, rzodkiewki miały być posiane w 3 skrzynkach, ale ostatecznie wyszło 6. Gatunki wybierała Agatka. Siała również ona. Siew był idealnie równy. Można powiedzieć artystyczny. Myślę, że i plony będą wysokie a smak wyborny. Na koniec obficie je podlałem i czekamy aż urosną 😊
- Szczegóły
- Odsłon: 4
Sobota była bardzo pracowitym dniem na działce. Bardzo dużo pomogła mi córeczka. Myślę, że dzięki jej udziale w nagraniach filmów, przybędzie nam subskrybentów i skoczy oglądalność 😉.
Jednym z wielu przedsięwzięć było lekkie uporządkowanie grządki z ziołami. Lekkie – ponieważ nie chcieliśmy zbytnio zniszczyć ziół, które rosły od ubiegłego roku lub tych, które się same rozsiały. Praca polegała na ostrożnym wygrabieniu ziemi, usunięciu starych resztek łodyg i przede wszystkim na posianiu nowych ziół. A były to m. in. mięta cytrynowa, bazylia cytrynowa, trawa cytrynowa, rozmaryn, tymianek, mięta pieprzowa, mięta okrągłolistna. Chwilę wcześniej (niestety nie jest to nagrane na filmie) wysadziłem maleńkie rozsady rabarbaru. Już nie możemy się z córeczką doczekać, aż te zioła zarosną całą grządkę, która będzie tonęła w mieszance przepięknych zapachów – tak jak to było w ubiegłym roku 😊
- Szczegóły
- Odsłon: 5
Rozsady porów i selerów przeniosłem wczoraj do szklarni. Zbyt długo rosną w wielodoniczce. Zbyt mało miejsca skutkuje słabym rozwojem. Trzeba je pilnie wysadzić na grządkę. Przez dobę się pohartowały się w szklarni i trafiły dzisiaj na miejsce docelowe. Sprawdziłem prognozy pogody, powinno być minimalnie nad ranem +3oC. Następnego dnia będzie cieplej – ale uznałem, że więcej szkody przyniesie rozsadom dalsze przebywanie w wielodoniczce, niż niska ale dodatnia temperatura na grządce. Zapomniałem tylko o radzie sąsiada Andrzeja, żeby skrócić pory. Zrobię to jutro.
- Szczegóły
- Odsłon: 5
Kolejna odsłona działkowych zmian. Tym razem widok na grządki. Także i tutaj różnice pomiędzy rokiem 2019 a 2020 są duże. Fajnie też widać jak różna była pogoda 😊.
- Szczegóły
- Odsłon: 5
Stelaż do zadaszenia pomidorów już dawno zrobiony, więc teraz przyszła kolej na założenie „dachu”. Dach ma za zadanie osłonić pomidory przed deszczem, natomiast nie powinien ich osłaniać przed słońcem. Najtańszym rozwiązaniem jest więc założenie folii. Żeby folia trzymała się na stelażu, przykręciłem ją listewkami. Trochę jej zostało po bokach – wiadoma jak jest program smart na pewnym serwisie aukcyjnym, to czasem nie opłaca się kupować mniej i płacić za przesyłkę – bo jak się kupi więcej i nie zapłaci za przesyłkę, to koszty będą takie same – a materiału więcej 😊. Tak więc te naddatki po bokach, po zawinięciu na listwę, będą służyły jako rynna. Dodatkowo, jak będzie taka konieczność, to się je rozwinie i z grządki zrobi się prawie szklarenka 😉
- Szczegóły
- Odsłon: 4
Ziemia po wykopie pod przyłącze kanalizacyjne trochę opadła. Odrobinkę jej w tym pomogłem swoją skromną osobą – a w zasadzie moją masą 😊. Pora więc doprowadzić ten zakątek do ładu. Wysypałem parę worków ziemi uniwersalnej, rozgrabiłem, zasiałem trawę samozagęszczającą (2 gatunki) zagrabiłem, żeby przykryć nasiona, posiałem jeszcze trochę trawy, zwałowałem i gotowe. Teraz tylko podlewanie i czekanie na pierwsze koszenie.
- Szczegóły
- Odsłon: 4
Zostały mi jeszcze 4 deski. Nie najlepszej jakości, ale pomyślałem, co się maja marnować, zrobię z nich ławkę. Dodatkowo zrobiłem przegląd odpadów przeznaczonych na rozpałkę do kominka i materiał jest.Tym razem jednak wyszukałem projekt w internetach. Trochę go zmodyfikowałem do własnych potrzeb, a przede wszystkim do możliwości materiału i wyszło, co wyszło – sami zobaczcie 😊. Trochę krzywe – ale się naprostuje.
- Szczegóły
- Odsłon: 4
Kanalizacja podłączona wiec szambo już niepotrzebne. Ale może się jednak kiedyś przyda? Albo może wykorzysta się je do czegoś? Jeśli macie jakiś pomysł, podzielcie się nim w komentarzach. Szambo ma 2 komory połączone ze sobą. Każda z komór ma pojemność 5 m3. Na razie będzie stało nieczynne. Postanowiłem jednak jakoś zagospodarować teren nad nim. Żebym miał dostęp do włazów, zbudowałem nad nimi mały drewniany podest. Ułożony jest on na betonowych krawężnikach. W przyszłości (mam nadzieję, że niedalekiej) chcę postawić tam ławeczkę. To miejsce będzie w południe zacienione, więc idealnie nadawać się będzie na taką letnią sjestę. A może zamiast ławeczki lepiej postawić tam hamak? Co o tym myślicie?
- Szczegóły
- Odsłon: 4