Przez 2 ostatnie soboty jedliśmy własne rzodkiewki wysiane do skrzynek. Były przepyszne. No i tak spontanicznie po wysiewie ziół padł pomysł, żeby posiać nowe. Rzodkiewki na grządkach będą gotowe za ok. 2 tygodnie, więc jak teraz wysiejemy nowe do skrzynek, to będą akurat, jak się skończą na grządkach. To był oczywiście pomysł mojej córeczki. A tak nawiasem mówiąc, to faktycznie jej udział w nagrywanych filmach przekłada się na wzrost oglądalności 😉. Początkowo, rzodkiewki miały być posiane w 3 skrzynkach, ale ostatecznie wyszło 6. Gatunki wybierała Agatka. Siała również ona. Siew był idealnie równy. Można powiedzieć artystyczny. Myślę, że i plony będą wysokie a smak wyborny. Na koniec obficie je podlałem i czekamy aż urosną 😊