Rozsady porów i selerów przeniosłem wczoraj do szklarni. Zbyt długo rosną w wielodoniczce. Zbyt mało miejsca skutkuje słabym rozwojem. Trzeba je pilnie wysadzić na grządkę. Przez dobę się pohartowały się w szklarni i trafiły dzisiaj na miejsce docelowe. Sprawdziłem prognozy pogody, powinno być minimalnie nad ranem +3oC. Następnego dnia będzie cieplej – ale uznałem, że więcej szkody przyniesie rozsadom dalsze przebywanie w wielodoniczce, niż niska ale dodatnia temperatura na grządce. Zapomniałem tylko o radzie sąsiada Andrzeja, żeby skrócić pory. Zrobię to jutro.