Ziemia po wykopie pod przyłącze kanalizacyjne trochę opadła. Odrobinkę jej w tym pomogłem swoją skromną osobą – a w zasadzie moją masą 😊. Pora więc doprowadzić ten zakątek do ładu. Wysypałem parę worków ziemi uniwersalnej, rozgrabiłem, zasiałem trawę samozagęszczającą (2 gatunki) zagrabiłem, żeby przykryć nasiona, posiałem jeszcze trochę trawy, zwałowałem i gotowe. Teraz tylko podlewanie i czekanie na pierwsze koszenie.

 

[ ↑ ]