Wreszcie się odzywam. Nie mogłem nic wcześniej napisać, ponieważ pracowałem nad wyglądem strony. Umieszczenie na stronie wyników pomiarów „meteo” zajęło mi sporo czasu. Musiałem stronkę trochę „odchudzić”, ponieważ na niektórych urządzeniach wczytywała się bardzo wolno. Szczególnie jestem zadowolony z wykresu interaktywnego. Często z niego korzystam analizując pomiary.

Teraz strona może nie jest idealna ale na pewno lepsza niż poprzednio.

Co w takim razie z roślinkami?

Naprawdę fajnie rosną. Sałata w dużej części nadaje się do zjedzenia. Dobrze było ją siać w różnych terminach. Dzięki temu jemy ją już od pewnego czasu. Rzodkiewki 18 dniowe wykiełkowały tylko te posiane wcześniej, za to już ładnie podrosły. Niektórym kalarepom jakby trochę zaczęły żółknąć te najniższe liście ale ogólnie to wyglądają ładnie. Coraz większe kalarepki się zawiązują. Marchew nadal najładniejsza pierwszy zbiór  i karotina. Amsterdam daleko w tyle. Cebula pomiędzy marchwią jeszcze nie powschodziła. Pietruszki ładnie, cebule pomiędzy pietruszkami również. Zauważyłem dużą różnicę na cebuli karmen. Wyładniała.

No i co mnie najbardziej ucieszyło – zaczął wschodzić czosnek. Nie ten w 8 grządce ale ten posadzony tydzień wcześniej, w 1 i 2 grządce przy krótszych bokach. Od strony domu posadziłem czosnek zimowy a od strony szklarni wiosenny. Wschodzą oba rodzaje.

[ ↑ ]