Wczoraj znowu nie dałem rady nic napisać. Ta praca na działce jest bardzo wyczerpująca fizycznie ale ile daje satysfakcji. Jak teraz (znaczy w sobotę) wyglądają warzywa?
Grządka 1.
Wszystko ładnie rośnie. Nawet pietruszka halblange wykiełkowała. Te pietruszki trzeba będzie trochę poprzerywać, bo wykiełkowały zdecydowanie zbyt gęsto. Wszystkie przepikowane cebule się przyjęły i mam takie wrażenie, że poprawia się ich stan.
Grządka 2.
Marchew pierwszy zbiór i karotina rosną jak na drożdżach. Również są bardzo gęste i będą wymagały przerzedzenia. Cebula posiana pomiędzy marchwiami jeszcze nie daje znaku życia ale jest za wcześnie, żeby powschodziła.
Grządka 3.
Tutaj widać kalarepę. Rośnie szybko. Widać, że po przesadzeniu z doniczek ma się dobrze. Zawiązują się już nawet małe kalarepki. Pozostałe warzywa dopiero niedawno zostały posiane (siew 1.05), więc nawet nie wykiełkowały.
Grządka 4.
To jest grządka na ogórki. Tymczasowo wystawiłem tutaj sałaty i rzodkiewki (bo w szklarni nie było już miejsca. Sałaty przystosowały się do tej grządki i ładnie sobie radzą. Od czasu do czasu wypróbujemy z córeczką, która lepsza. Możemy powiedzieć, że wszystkie smakują nam wyśmienicie. Dla nas jest ogromna różnica w smaku pomiędzy naszą sałatą a sklepową.
Wykiełkowała już rzodkiewka 18 dniowa – 2 skrzyneczki posiane w pierwszej kolejności. Ciekaw jestem jak się uda.
Grządka 5.
Przeflancowany por się przyjął i zaczyna rosnąć. Tak samo cebula szalotka. Koper i pietruszka naciowa jeszcze nie powschodziły. No i czeka miejsce na selery, które w szklarni bardzo ładnie się rozwijają.
Grządka 6.
Tu mają być pomidory. Pomiędzy pomidorami posiane są: sałata, seler naciowy i roszponka. Jeszcze nie zaczęły kiełkować (siew 1.05).
Grządka 7.
Tu ma być papryka. Pomiędzy paprykami posiane zostały sałaty. Jeszcze nie zaczęły kiełkować (siew 1.05).
Grządka 8.
Grządka ziołowo-czosnkowa. Założona 1 maja, więc nic jeszcze nie wykiełkowało.
Szklarnia
W szklarni największym problemem jest brak miejsca. Jak już noce będą ciepłe (mam nadzieję, że po 15 maja) to część warzyw pójdzie do grządek, np.: ogórki, selery, niektóre pomidory, papryki. Wtedy zrobi się trochę miejsca. Będę mógł zrobić automatyczne podlewanie (teraz wszystko jest zastawione doniczkami i nie mam dojścia do rury).