Krótki film z działki. Nie mogłem się powstrzymać. Choroba uniemożliwiła mi sobotni wyjazd (w planach miałem m. in. wysiew pora, selera i cebuli), więc chociaż dzisiaj na chwilkę, ale musiałem ... Z góry przepraszam za słabą jakość nagrania - ale: w gimbalu padała bateria i zapadał zmierzch. Jak się uda, to w sobotę postaram się zrobić powtórkę.
2020.02.19.
- Szczegóły
- Odsłon: 6