Zrobiłem sobie growboxa.
Czas już najwyższy na pierwsze wysiewy rozsad. Nauczony jednak ubiegłorocznym doświadczeniem, zacząłem od przygotowania stanowiska. Co to stanowisko ma zapewniać:
1. Dobre warunki do wzrostu roślin,
2. Dobre warunki do pielęgnacji roślin
3. Dobre warunki do nagrywania timelapsów
A więc po kolei.
Aby rośliny dobrze rosły potrzebują światła, temperatury i wilgotności (oczywiście składników odżywczych też, ale one nie są elementem stanowiska). Temperatura i wilgotność to zagadnienie na osobny artykuł więc teraz tylko o oświetleniu. Stanowisko usytuowałem przy południowym oknie, więc trochę światła słonecznego wpadnie. To jest jednak za mało. Zainstalowałem 3 lampy 40W LED GROW LIGHT DO UPRAWY ROŚLIN (pobierają łącznie 20 W) oraz jedną uniwersalną lampę led (pobiera 40W). Do sterowania oświetleniem wykorzystałem gniazdka włączane zdalnie, którym można zaprogramować harmonogram włączania i wyłączania.
Dobre warunki do pielęgnacji roślin, czyli możliwość łatwego dostępu do roślin, np. w celu podlewania czy wykonywania innych zabiegów pielęgnacyjnych.
Dobre warunki do nagrywania timelapsów – to chyba najtrudniejszy wymóg do spełnienia, a jednocześnie najważniejszy – biorąc pod uwagę moje zamiłowanie go gadżeciarstwa. Zacznijmy od tła. W ubiegłym roku trochę eksperymentowałem i wyszło mi, że najlepiej sprawdza się czarne. Miałem do wyboru trochę już zmęczone, używane materiałowe, zakup nowego materiałowego (niepotrzebne koszty) lub wykonanie tła z jakiegoś materiału i pomalowanie go czarną farbą. Wybrałem oczywiście ostatni sposób. Wykorzystałem resztki materiałów, które znalazłem na działce – można powiedzieć, że uchroniłem je od nieuchronnie zbliżającej się destrukcji. Zbiłem ramiak z listewek, a boki obiłem podocinanymi kawałkami płyty HDF. Płytę pomalowałem czarną farbą. Nie ma może efektu łał, ale wydaje mi się, że jest lepiej niż było w ubiegłym roku. Pomimo dokładnego malowania widać, że płyta nosi ślady „zmęczenia”. Tym niemniej ogólnie mogę powiedzieć, że nie jest najgorzej.
Oprócz tła, konieczna była jeszcze instalacja kamer. Wykorzystałem dwie kamery telewizji przemysłowej. Jedna 4 mpx a druga 2 mpx. Kamerę o wyższej rozdzielczości ustawiłem nieco wyżej niż wysokość stołu z rozsadami, a drugą kamerę nad stołem na wysokości jego brzegu. Obie kamery skonfigurowałem do rejestracji pojedynczych obrazów co 7.5 minuty. Z tych obrazów będę później wykonywał timelapsy.
Po takim przygotowaniu stanowiska mogłem się wreszcie wziąć za wysiew rozsad. Na pierwszy ogień poszły:
1. Seler Makar (z nasion tegorocznych i z ubiegłego roku)
2. Seler Nuget
3. Por Janosik
4. Por Bartek
5. Sałata Krucha Lodowa
6. Sałata Goplana
7. Sałata Regina Zielona
8. Sałata Kinga
9. Sałata Liściowa Apache
10. Sałata Krucha Królowa Lata
11. Sałata Rzymska Parris Island
12. Sałata Krucha Great Lakes
Selery i pory wysiałem narzutowo, każdy z gatunków do 3 doniczek. Sałaty wysiałem punktowo, każdy z gatunków do 2 doniczek po 2 sadzonki. Na swoją kolej czeka jeszcze cebula cukrowa Ailsa Craig. Będą ją wysiewał do wielodoniczek, które dopiero zamówiłem. Mam nadzieję, że na początku przyszłego tygodnia uda mi się to zrobić.