Dzień dobry, jak mawia klasyk „jeden obraz wart jest tysiąca słów” dlatego dzisiaj wiele obrazów mało pisania. Na początek rozsady. Wreszcie ruszyła się cebula. Widać też pory, selery naciowe i tak jakby selery korzeniowe chciały pokazać, że też mogą zacząć wschodzić. W growboxie niespodzianka. Nie sądziłem, że tak szybko powschodzą pomidory. Nie wszystkie jeszcze – ale już sporo. Sałata ma się dobrze, chociaż w niektórych doniczkach się trochę leni 😊 A teraz spacer po działce. Zauważyłem już pierwszą chmarę komarów. Czosnek ładnie rośnie, nawet wśród ziół. Miejsce na nowe grządki już gotowe. Porzeczki i agresty już przesadzone. Borówki już za chwilę wypuszczą listki.
Deski na nowe grządki już są przygotowane i się suszą. Zastosuję dwuetapową konserwację – najpierw opalanie, a później malowanie drewnochronem.

[ ↑ ]