Zaczynamy nowy miniserial pod tytułem stoły warsztatowe. Miałem już dosyć wiecznego bałaganu w mojej mini stolarni, ciągłego szukania narzędzi i ogólnie braku miejsca, żeby coś można było zrobić w godnych warunkach, a nie tylko na kolanach na podłodze. Mam kilka stolików warsztatowych - ale one są przystosowane do odpowiednich maszyn. Mam jeden stół ogólnego przeznaczenia - ale on ciągle jest czymś zajęty. Pomierzyłem, porysowałem i wyszło mi, że zmieszczą się jeszcze dwa stoły 120x60 cm. Zapraszam więc Was teraz na pierwszy odcinek z cyklu "jak powstawały stoły warsztatowe".

[ ↑ ]