Święto pracy – 1 maja – zostało przeze mnie uczczone właśnie pracą. Pomimo pogody niezbyt sprzyjającej do pracy na świeżym powietrzu zabrałem się za sadzenie cebuli, porów i selerów. Padający deszczyk powinien wpłynąć korzystnie na sadzonki. W planie było jeszcze posianie pietruszki, marchwi i buraczków – ale czasu i sił już zabrakło 😊.

[ ↑ ]