Wyczaiłem s*******a

Od jakiegoś czasu coś wchodziło mi w szkodę. Ponieważ zaobserwowałem pięknego bażanta na swojej działce – pomyślałem, że to on rozgrzebuje mi grządki. Czara goryczy została przelana, kiedy zauważyłem rozgrzebaną grządkę z pietruszką, a dokładnie część z pietruszką cukrową. Nie halblange z nasionami na taśmie, którą jeszcze mam, ale cukrową, ze zwykłymi nasionami, której już nie mam i nie mam co dosiać. Zacząłem dokładnie przeglądać nagrania z kamer i mam. Taki mały czarny s******l. Nic dziwnego, że trudno było wypatrzyć tego małego p**********o czarnego szpaka na tle czarnej ziemi. Nie pozostało mi nic innego jak przykryć grządkę siatką. Ciekaw jestem, co z tej pietruszki wyrośnie ☹. Przepraszam za język, ale jestem tak zirytowany, że nie znajduję innych słów ☹☹☹

 

[ ↑ ]