Dzisiaj miałem bardzo dobrą rozmowę z moim przyjacielem Pawłem. Poradził mi ciekawe rozwiązania w 3 kwestiach:

1. Żeby zamontować na zewnątrz siłownik do otwierania drzwi szklarni, ponieważ: a) nie będzie zajmował miejsca w szklarni (i tak małej), b) będzie miał lepsze warunki pracy - niższa wilgotność, c) łatwiej będzie zrobić otwieranie awaryjne, jak np. nie będzie prądu. Pomysł mi się bardzo spodobał i go zrealizuję.

2. Żeby pomidory nie wiązać do konstrukcji dachu szklarni, bo dach może tego nie wytrzymać, a zrobić podpórki. Nawet mi to do głowy nie przyszło, a przecież ciężar krzaków pomidorów z owocami nie będzie mały.

3. Robią u nas teraz kanalizację i projekt, który zrobiła gmina zakłada taki przebieg kanalizacji, który spowodowałby bardzo duże straty w moim ogrodzie. Zaznaczyłem na mapie proponowane przeze mnie zmiany ale zapomniałem o studzience i Paweł to wychwycił. Poprawiłem, wydrukowałem i pojechałem do gminy do wydziału Inwestycji i Remontów. Przedstawiłem problem bardzo sympatycznemu Panu urzędnikowi i będę miał przyłącze kanalizacyjne tak jak mi odpowiada. Szkoda, że nie zapamiętałem nazwiska tego Pana, bo Jego postawa bardzo mnie pozytywnie zaskoczyła. Zostałem obsłużony szybko, fachowo i kulturalnie. Dziękuję.

Paweł dziękuję za dobre rady.

[ ↑ ]