Na razie po przymrozkach. Warzywa wróciły do szklarni. Na tych, które zostały na razie przymrozek nie zrobił żadnego wrażenia. Poobserwuje je jeszcze trochę i zobaczę co na przyszłość. No bo przecież na wtorek znowu zapowiadają -2oC. A dzisiaj przed 6:00 było -1.5oC.
Rozsady rosną. Ładnie wyglądają pomidorki - chociaż troszkę blado. Zaczęła już wschodzić trawa pampasowa. Papryki dalej nie uświadczysz. Sałata Atena rośnie pięknie. Nie wiem, czy to zalezy od gatunku, czy to wysiew po kilka ziarenek daje takie efekty. Chociaż inne gatunki wysiane po kilka ziarenek wcale tak szybko nie rosną. Bardzo ładnie na kolejnych zdjęciach widać wschodzącą rzodkiewkę.
Malutka aktualizacja 22:25:25.
Zapomniałem napisać, że nasiona posiane przez moją córeczkę dalej kiełkują. Powschodziły już wszystkie sałaty GOPLANA - bardzo ładnie wyglądają, wykiełkował jeden ogórek szklarniowy, dalej wschodzą rzodkiewki - głównie MILA, ale jest jeden kiełek OPOLANKI. Zaczęła wschodzić sałata ATENA wysiana w sobotę w doniczkach do ziemi z piaskiem.
Z pozostałych warzyw to na szczególną uwagę zasługuje seler MAKAR widoczny na pierwszym zdjęciu w poniższej galeri. Widać bardzo dużą różnicę pomiędzy wysiewem selera bez przykrywania ziemią i z delikatnym przykryciem nasion ziemią. Roślinki wyrosłe z nasion przykrytych ziemią wyglądają duuuuużo lepiej.